ciąg zdarzeń

Autor: Waleczna Arbuz Ninja, Gatunek: Scenariusz, Dodano: 06 marca 2018, 11:28:59, Tagi:  +118 :)

 

 

 

 

 

nie - powiedział stanowczo, zdejmując z siebie jej dłonie
no jasne, że nie – odpowiedziała prostując się nieznacznie - tylko cię całuję nic więcej
ale wiesz, że na jutro muszę to skończyć - odparł stukając palcem w stertę papierów
dobra już idę - pochyliła się, by połaskotać językiem jego szyję

zamknął oczy, lubił jej zbrodnicze pieszczoty nawet, gdy ją karcił
wiedział, że słowa na nic się zdadzą bo i tak zrobi, co będzie chciała

więc już idziesz - zapytał z zamkniętymi oczami
idę - przysunęła się bliżej i nieskromnie rozsiadła na jego kolanach
zawsze idę tylko do... - nie dokończyła zatracona w namiętnościach.

 

 

 

 

http://liternet.pl/grupa/slaska-strefa-gender/forum/3757-seks-w-literaturze

Komentarze (10)

  • I co, nn? Nikt nic nie wpisał na temat wiersza? Ciekawe dlaczego?
    Aaa, ciesz się, że nie CBŚ.

  • Przeczytałam z zainteresowaniem Twój tekst. Tym bardziej, że wreszcie "coś" normalnego. Nie wiem, co stwierdzi komisja, ale moim zdaniem za bardzo poszłaś w prozę. Ale może tak ma być?

  • harlequin jak dla mnie typowy, także jestem na nie.


  • bernadetta!!!!!!!!
    hurra!!!!!!!!!!!!
    xD

    bo zanim napisałaś komentarz, to sobie powiedziałam, że jak nikt nic nie napisze, to już niczego nie opublikuję na Licie :/


    tak się zastanawiałam, czy aż tak zły? może faktycznie innym się nie podoba? może o dupę potłuc? nie wiem, kurczę...

    nie napisałam, że to to poezja, tylko że scenariusz, nie bez powodu.
    rany, dziękuję ci!


  • valerka, nie musi się wszystkim podobać :)



  • os. CBŚ mile widziany!
    i kaczki i lisy.
    i ktoś normalny.



  • To łaskotanie językiem części szyjnych jest pieszczotą zbrodniczą już? Aż?
    Do zapamiętania...

  • Fakt, scenariusz. Nie spojrzałam. Tylko, że scenariusze pisze się trochę inaczej.

    To zmienia też postać rzeczy, bo wtedy mogłabyś go rozwinąć, tylko nie w sentymentalno - płaczliwe romansidło.

    CBŚ chcesz? Wpadną z hukiem, a Ty in flagranti z....


  • nie rozwinę.
    niech trwa zawieszone w przestrzeni.
    właśnie takie.

    każdy może dopowiedzieć sam końcówkę.


    niech wpadają, byle nie o 6 rano :)


  • Lekko, zmysłowo, krótko ja bym tam wolała więcej pieprzu, bardziej przyprawione i jakieś zaskoczenie.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się